Creativity killed the class
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Kontakt
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Kontakt

    Kreatywność
     to pierwszy stopień do edukacji

Metoda na twórczego głoda cz.2

10/24/2019

0 Komentarze

 

Sposobów na generowanie oryginalnych i wartościowych pomysłów jest wiele, chociażby można posłużyć się metodami wizualnymi, ale chyba najbardziej znaną techniką jest tzw. burza mózgów (z ang. brainstorming). Niewiele osób jednak wie, że istnieje kilka różnych odmian tej dosyć znanej już kreatywnej metody, które mogą wnieść nasze lekcje na zupełnie inny poziom. Zapraszam zatem do mojego przeglądu technik oraz przykładów konkretnych zadań, dzięki którym zmusimy mózgi naszych podopiecznych (oraz nasz własny!) do myślenia oraz dzielenia się szalonymi pomysłami.

Obraz

Klasyczny brainstorming

Klasyczna odmiana burzy mózgów to technika kreatywności dla zespołu (po 4 do max. 8 osób w jednej grupie), w czasie której każdy uczestnik przedkłada swoje spontaniczne pomysły na dany temat, a inni mogą je dalej rozwijać /Schlicksupp str. 43-46/. Ważnym jest, aby w trakcie trwania zadania trzymać się poniższych reguł gry, które moderator (czyli nauczyciel bądź rodzic) musi jasno przedstawić oraz pilnować ich przestrzegania:
  • nie krytykuj żadnego pomysłu (walcz też ze swoim wewnętrznym krytykiem!)
  • buduj swoje pomysły na pomysłach innych (czyli inspiruj się!)
  • zapisuj wszystkie pomysły (najlepiej na sticky notes jak wyżej, bądź na tablicy)
  • dobrze opisuj swoje pomysły (jasno i zwięźle, ale raczej nie jednym słowem)
  • trzymaj się tematu (tego pilnuje moderator!)
  • pomysły nie mają jednego autora (każdy traktuj jak nasz wspólny!)
  • jeden pomysł na raz (jedna osoba mówi/zapisuje, a reszta czeka na swoją kolej)
  • idź na ilość (przedstaw jak najwięcej pomysłów, ich jakość ocenicie później)
  • otwartość na szalone pomysły (czyli pamiętaj, że nie ma ograniczeń!)
  • kwestionuj rzeczywistość (czyli nie ma rzeczy niemożliwych!)

Takie zadanie jest wręcz idealne na rozpoczęcie nowego rozdziału bądź powtórzenie, aby sprawdzić co uczniowie już wiedzą na dany temat, albo zachęcić ich do dalszych poszukiwań (np. nowych słówek z wykorzystaniem słownika). Wbrew pozorom ta technika może być wykorzystana nawet z najmłodszymi dziećmi, które jeszcze nie potrafią pisać (nauczyciel zapisuje pomysły) oraz nie znają dobrze języka obcego (dzieci mówią po polsku, a nauczyciel zapisuje po angielsku). Nawet wspólne czytanie jakiejś historyjki czy czytanki w podręczniku może być okazją do zgadywania, dzielenia się pomysłami i tym samym ćwiczenia kreatywności, o czym już wcześniej pisałam.

Brainwriting (metoda 635) oraz brainwriting-pool

W odróżnieniu od klasycznej odmiany burzy mózgów, w obydwu rodzajach brainwriting uczestnicy formułują pisemnie swoje pomysły, zapoznają się z pomysłami sąsiadów, które w miarę potrzeby rozwijają, a kartki z notatkami krążą miedzy nimi zgodnie z ustalonym schematem /Schlicksupp str. 47-51/.

W metodzie 635 - jak sama nazwa wskazuje - powinniśmy przeprowadzić 6 rundek zadania, w czasie których każdy uczestnik wypisuje na kartce po 3 swoje pomysły, a na dany etap mamy max. 5 minut (czyli łącznie zadanie zajmuje 30 minut). Każdy kolejny uczeń powinien najpierw przeczytać dotychczasowe pomysły ze swojej kartki, a następnie uzupełnić pomysł poprzednika, zmodyfikować go bądź zaproponować coś zupełnie nowego. Nie przejmujmy się jednak, jeżeli w dalszych etapach zadania nie uda się zaproponować aż 3 pomysłów, chociaż moderator powinien cały czas do tego zachęcać (pomaga muzyka, pozycja stojąca, zjedzenie czegoś słodkiego). Takie ćwiczenie jest idealne do wypisywania słownictwa z omawianego działu (z głowy jako wspólna "kartkówka" bądź przy użyciu słownika na powtórki) albo pisania przykładowych zdań z wykorzystaniem podanej struktury.

Z kolei technika brainwriting-pool, w której zniesione są sztywne ramy poprzedniej metody, może zostać wykorzystana przykładowo na wyższych poziomach zaawansowania językowego do zadań ćwiczących wybraną przez nas formę wypowiedzi pisemnej. Na początek, każdy uczestnik zadania notuje na swojej kartce wszystkie pomysły, jakie wpadną mu do głowy (czyli np. wszystkie słówka z danej kategorii bądź swoją pierwszą wersję wypracowania), ale bez zbytniej presji czasowej. Kiedy pomysły mu się skończą, może wymienić swoją kartkę z innymi uczniami, albo skorzystać z gotowych pomysłów znajdujących się na środku stołu (czyli np. słownika bądź wzoru wypracowania). Można też pozwolić na tzw. peer correction, czyli uczeń poprawia błędy językowe, które widzi na czyjejś kartce, aby ostateczna wersja oddana do sprawdzenia była jak najbardziej poprawna.

Wyobrażeniowa burza mózgów

Jeżeli Twoi podopieczni mają tendencję do trzymania się jedynie znanych schematów (np. wyłącznie słówek z podręcznika bądź "wykutych" zwrotów w pracach pisemnych), to można zaproponować im technikę, dzięki której uwolnią swój umysł oraz zaczną być kreatywni. W trakcie wyobrażeniowej burzy mózgów zamieniamy schematyczne pomysły (np. często powtarzane słówka bądź nieciekawe fragmenty tekstu) na kompletnie fikcyjne bądź z pozoru bezsensowne, na których później budujemy nowe pomysły. Nie będę opisywała w szczegółach przebiegu takiego zadania, gdyż możesz o tym przeczytać w książce Helmuta Schlicksuppa, ale zaproponuję kilka pomysłów na wykorzystanie tej metody na zajęciach językowych.

Jeżeli przykładowo wypisujecie w zeszycie czy na tablicy słówka i zauważysz, że jakiś uczeń zna jedynie obowiązkowe słownictwo z podręcznika, to wykreśl z jego listy bądź wytrzyj te najbardziej typowe, a następnie poproś innych o wymyślenie jak najwięcej synonimów. Po takiej burzy mózgów uczeń, którego słowo zostało wyeliminowane, musi wybrać najbardziej wyrafinowany synonim oraz zaproponować swoje własne słowa, które od tej pory będzie używał zamiast tego pierwotnego. Jeżeli z kolei w trakcie sprawdzania pracy pisemnej zauważysz, że jakiś uczeń stosuje jedynie schematyczne zdania, to podkreśl je i na kolejnej lekcji poproś, aby inni uczniowie zaproponowali na piśmie alternatywy dla wskazanego fragmentu. Po takiej burzy mózgów uczeń, którego zdanie zostało wyświetlone na ekranie bądź wypisane na tablicy, musi wybrać najbardziej wyrafinowaną alternatywę, a te pierwotne trafia na jego czarną listę i już nigdy nie może użyć go w swojej pracy pisemnej.

Wszystkie powyższe metody nie tylko umożliwiają rozwijanie pomysłowości oraz wychodzenie poza swoje ograniczenia czy pewne utarte schematy, ale również dają okazję do wartościowej pracy w grupach oraz wzajemnego wspierania się naszych podopiecznych. Mogą one zostać wykorzystane w różnych grupach wiekowych oraz na różnych poziomach zaawansowania językowego, a uczniowie mogą ćwiczyć swoją kreatywność przy równoczesnej nauce słownictwa bądź pisania. Do czego jeszcze użyłabyś czy użyłbyś burzę mózgów? Czekam na Twoje pomysły z komentarzu.
Obraz
0 Komentarze



Odpowiedz

    Autorka

    ... to wielka miłośniczka oraz wieloletnia nauczycielka języka angielskiego, zagorzała fanka kreatywności, dla uczniów "Miss Kasia", a pozostałych Kasia Jarocka.

    Archiwa

    Sierpień 2021
    Kwiecień 2021
    Luty 2021
    Grudzień 2020
    Październik 2020
    Wrzesień 2020
    Marzec 2020
    Styczeń 2020
    Grudzień 2019
    Listopad 2019
    Październik 2019
    Wrzesień 2019
    Sierpień 2019
    Lipiec 2019
    Czerwiec 2019
    Maj 2019
    Kwiecień 2019
    Marzec 2019
    Luty 2019
    Styczeń 2019
    Grudzień 2018
    Listopad 2018
    Październik 2018
    Wrzesień 2018
    Sierpień 2018
    Lipiec 2018
    Czerwiec 2018
    Maj 2018
    Kwiecień 2018
    Marzec 2018
    Luty 2018
    Styczeń 2018
    Grudzień 2017
    Listopad 2017
    Październik 2017
    Wrzesień 2017
    Sierpień 2017

    Kategorie

    Wszystkie

    Kanał RSS

Powered by Create your own unique website with customizable templates.